piątek, 16 lipca 2010

maraton part 1 ;) fuksjamarynowo

Dziś będzie notkowy maraton, ze względu na to, że nic nie pisałam przez kilka dni, a obiecałam sobie dodać coś tu codziennie. Czemu nie dotrzymałam obietnicy? Cóż, to dopiero początki tego bloga, więc nie mam nawet dla kogo pisać, toteż łatwiej sobie odpuszczam. Ale przejdźmy do konkretów.

W upalne dni chętnie spędzamy czas w pobliżu wody (basenu, morza, jeziora, wanny...). Tę stylizację stworzyłam tuż przed wyjściem na basen (który co prawda znajdował się 50 metrow od drwi mojego domku, ale dla mnie nic nie stoi na przeszkodzie, by się fajnie ubrać ;)). Połączyłam dwa najostrzejsze kolory sezonu (czyli ten i ten) i w takiej "fuksjamarynie" ruszyłam na basen. I jeszcze element wart uwagi: flamingowe kolczyki - czasem lubię kiczowate rzeczy.























tunika - sh 3 zł
szorty - sh 2 zł
strój - H&M (zeszłoroczny)
torba - TESCO
kolczyki - TESCO
okulary - sh 10 zł
japonki (nic nie widać ;p) - Deichmann


Makijażu nie widać, ale była to odrobina czarnego eyelinera plus szminka i błyszczyk w kolorze fuksji. A kitka (nie znoszę kitek, zrobiłam ją tylko ze względów praktycznych) po kąpieli w basenie zmieniła się w coś TAKIEGO haha ;)

I na koniec kilka makeupowych inspiracji (intensywnie różowe usta plus kreska na powiece to łatwe i efektowne połączenie na lato): tu tu tu tu tu tu tu tu tu tu tu i tu.

pa ;* !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz